• Wpisów:130
  • Średnio co: 12 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 08:04
  • Licznik odwiedzin:12 265 / 1636 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Jestem wdzięczna za to okazane serce, lecz bólu gdy odchodzi nie zniosę już k***a więcej...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Byłam dla ciebie wszystkim prawda? przyjaciółką, dziewczyną, pocieszycielką i c**j wie kim jeszcze. dla Ciebie byłam, teraz jestem nikim, szmatą, k***ą, dziwką prawda? j**ą suką która wpierdala ci się w Twój idealny związek walcząc o to co kocha.
 

 
Mówią mi: "olej go, możesz mieć każdego", ale ja chce k***a jego!
 

 
Większość dziewczyn pragnie romantyka. Uwielbia, jak chłopak szepce słodkie słówka, przynosi kwiaty, zabiera na randki, ogląda z nią gwiazdy i jakieś romantyczne komedie. Jak dla mnie to c**j z tymi kwiatami, ja chcę faceta - prawdziwego, trochę nieznośnego, odważnego i szalonego. Chcę, żeby potrafił mnie kochać naprawdę, nie na pokaz. Chcę by potrafił zrobić z siebie debila tylko dlatego, żebym przestała się smucić. Chcę by był sobą, żeby nie koloryzował, nie wyolbrzymiał, tylko był, bo starać się mamy oboje. Nie ważne, czy będzie mówił słodkie ''kocham Cię, kotuś'' czy zwykłe ''kocham Cię, k***a''. Bo w miłości nie liczą się słowa, lecz czyny i tym się kieruje, ponieważ chcę mieć takie wspomnienia, na myśl których będę się uśmiechać. Chcę wstydzić się niektórych wygłupów. Chcę coś przeżyć. Chcę kiedyś w przyszłości uwzględnić tą szaloną, młodzieńczą przeszłość.
 

 
Szkoda, że patrząc na mnie nie widzisz już szczęścia. Że słysząc mój głos, nie ruszam Twojego serca, że ciągle tęsknie i dzwonię do Ciebie, ale jak słyszę Twój głos znowu coś się k***a jebie.
 

 
Przyjaciele, znajomi, koleżcy z podwórka..Tak się nie robi, ogarnijcie się k***a.
 

 

-Kochanie wiesz, że skradłeś mi serce?
-Nie będziesz mnie k***a od złodziejów wyzywać szmato!
 

 
Lubię jak coś mnie boli- obojętnie czy to jest głowa czy brzuch czy dusza. Kocham ten stan gdy chce rozp****ć mi jakąś część ciała. Kocham cierpieć i czasem zwijać się z bólu. Kocham gdy leca mi łzy, kocham smutek i tęsknotę. Kocham cierpienie, k**a!
 

 
Patrz k***a, patrz sukinsynie. Widzisz? To ona. To ta sama,która kiedyś była królową parkietu,która rozpierdalała śmiechem całe osiedle i rozkręcała najlepsze imprezy. To ta,która gdy ją poznałeś oczarowała Cię wesołym sposobem bycia, to ta,która patrzyła na świat przez różowe okulary, a teraz ogląda ogląda go zza tafli łez. Widzisz? Patrz i niech Ci pęka serce.
 

 
Była na imprezie. Wiedziała, że przyjdzie, więc już na początku zaczęła pić.Po godzinie stała nawalona pod ścianą i krztusiła się dymem z papierosa. Wszedł do kuchni nie wiedząc, że ona tam jest. Odwrócił się, spojrzał na jej oczy, które się zaszkliły i podszedł bliżej. Zaczęła się śmiać.'Tylko sobie nie myśl, że to przez Ciebie. Dymem się zakrztusiłam i tyle.' Złapał ją za łokieć. 'Chodź.Wyjdziemy na zewnątrz.' Spojrzała na niego wściekła i pijana. 'Chyba sobie kpisz.' Odwróciła się i kończyła swoje piwo. Wyrwał jej butelkę z dłoni i wziął na ręce przekładając przez ramię! 'Cholera! Puść mnie. Puść mnie, no!' Wyszli na zimne powietrze. Postawił ją na ziemi i odwrócił się plecami.'Coś Ty sobie, k**a, myślał? Że przyjdziesz i będziesz udawał bohatera? Po jakiego c**a mnie wyprowadzałeś? No, po co pytam?! Nie ma już nas.. Sam o tym zdecydowałeś i guzik powinno Cię obchodzić,co się ze mną dzieje!' Biła go pięściami po plecach. 'Kocham Cię.' Powiedział. Uderzyła mocniej.
 

 
To ostatnie starcie w magazynku mam ostatni nabój. Mam sobie k***a strzelić w łeb, bo kocham cie na zabój?
 

 

-A Ty dalej jesteś singlem?
-Nie k***a albumem muzycznym!
 

 
K***a mać, on nie chce mnie znać...wcale nie dziwię się, lecz nie mogę przez to spać.
 

 
Mimo wszystko wiem, że ja mam czyste sumienie.
A ty co możesz powiedzieć skoro dawno wyszło na jaw kto ciągle udawał, no a kto się, k***a starał!
 

 
Pomyśl,gdyby jedna łza skracała życie o godzinę to k***a,już by mnie tu nie było.
 

 
A to, co płynie mi z oczu, to ostatnia łza. Ostatni raz tutaj, k***a, padam by wstać.
 

 
Dzwoni telefon, wiem że to on staram się w głowie myśli pozbierać i chociaż nie mam ochoty z nim gadać to wciskam zielony i k***a odbieram.
 

 
Patrzę na to wszystko i tak jakoś jest mi k***a przykro.
 

 
Następny punkt to, zmiana otoczenia, bo twoi znajomi, są k***a do potopienia.
 

 
P***l wszystko, bo co będzie, to będzie i daj mi nadzieję, zanim k***a odejdziesz.
 

 
Przyrzekłeś, że mnie kochasz, więc kochasz mnie, czy łudzę się? Co?! Że, k***a, co? Masz dosyć mnie i nudzę Cię?
 

 
Dostałeś od życia wp***l, to zrozumiesz mnie na pewno, z nimi jest źle, ale bez nich k***a kiepsko.
 

 
Czułam efekty ciśnienia krwi, które podwyższyłeś mi. Dzisiaj Cię nie ma, wtedy byłeś i teraz znaczenia nie ma, k***a, nie ma dziś.
 

 
Co tu się wyprawia? To jakiś k***a dramat, Ludzie się nie szanują, wszechobecna jest zdrada.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

-Kocham Cię.
-What? Sorry, I don't speak polish.
-I love you.
-Przepraszam nie mówię po angielsku!
 

 
Dym w****ł mi płuca, tak jak Ty moje uczucia!
 

 

-Telefon ci dzwoni, nie odbierzesz?
-Jak kocha to poczeka.
-A jak nie kocha?
-To po co odbierać?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Jesteś najwspanialszą przyjaciółką, w całym ludzkim tłumie, ponieważ oprócz łez swoich, także mój smutek i łzy rozumiesz...
 

 
Już nie boję się Buki z Muminków, Arktosa z Tabalugi, czy Gargamela ze Smerfów. Boję się, że kiedyś Cię stracę.
 

 
Palicie, pijecie? Żyjecie?
 

 

-Co tam?
-Daj spokój.
-Aż tak źle?
-Weź mam taki burdel w głowie że chyba zaraz mi się dziwki tam zalęgną!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Upadłam, to fakt ale zaraz wstane, a ty masz kotku p****e!
 

 

-Puchatku jak się pisze "Kocham"?
-Prosiaczku tego się nie pisze, to się czuje!
  • awatar rastamankaa1: dobree <3 zapraszam + liczę na komentarz do najnowszego wpisu ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

"To niemożliwe!"- mówi Rozum
"To lekkomyślność!"- mówi Doświadczenie
"To może zranić!"- mówi Duma
"Spróbujmy..."- mówi Serce!